Był najlepszy w grupie od pierwszego tygodnia. Punktualny,
zaangażowany, szybko się uczył.
Po trzech miesiącach brygadzista mówi wprost:
„Tego to bym chciał zatrzymać na stałe”.
I tu pojawia się pytanie, które wielu pracodawców zadaje szeptem,
jakby to był temat tabu: czy można zabrać pracownika z agencji?
Ile to kosztuje? I czy agencja może powiedzieć „nie”?
Odpowiedź na wszystkie trzy pytania jest prosta — ale żeby ją
dobrze zrozumieć, trzeba znać kilka podstawowych zasad.
Przejęcie pracownika tymczasowego może być naturalnym finałem
dobrze przeprowadzonego procesu rekrutacyjnego. Ważne jest jednak,
aby wcześniej sprawdzić umowę, terminy i ewentualne warunki finansowe.